wtorek, 12 lutego 2013

ombre

Ostatnio bacznie obserwuje co się dzieje w modzie, w poprzednich sezonach były już ćwieki, moro, koronki i pastele, które po raz kolejny można zobaczyć obecnie w sklepach. Moją uwagę przykuła jednak bluza ombre. Owego czasu sama kupiłam wybielacz i próbowałam zrobić sobie takie cudo, ale jednak to nie było takie łatwe jak myślałam. No cóż, trening czyni mistrza! Tak jak w chodzeniu na szpilkach, im dłużej się w nich chodzi tym szybciej noga się przyzwyczaja.







Bluza: monashe
Spodenki: stradivarius 39 zł %
Buty: aldo
Bransoletka: allegro

4 komentarze: