poniedziałek, 30 grudnia 2013

sequins and red

Witajcie po długiej nieobecności. Niestety, przed świętami zachorowałam na ospę i nadal jeszcze próbuje się z niej wyleczyć. Na szczęście jakiś czas temu przygotowałam zdjęcia z propozycjami sukienek. Ten wielki dzień już jutro i mam nadzieje, że każda z Was już zdążyła zaopatrzyć się w coś ekstra. Sukienkę, która mam na sobie pokochałam od pierwszego wejrzenia. Długa z seksowym rozporkiem idealnie pasuje do moich ulubionych czerwonych szpilek. Z tego względu, iż sukienka sama w sobie jest bardzo święcąca, zrezygnowałam z biżuterii. Do tego zestawu świetnie nada się czerwona lub czarna kopertówka.












sukienka: monashe / buty: aldo

4 komentarze:

  1. Cześć Klaudia, jak znajdziesz chwilę czasu dodaj swoją stylizację u mnie na stronie improwizuje.pl Pozdrawiam Daniel

    OdpowiedzUsuń