czwartek, 25 lutego 2016

strap





Czarny rzemyk na szyje był modny w latach '90. W podstawówce był on moim ulubionym elementem stroju. Nosiłam go prawie cały czas. Do momentu, gdy zaczęłam bardziej zwracać uwagę na swój wygląd, to od razu go wyrzuciłam. Bo ile można chodzić w czymś cały czas i po prostu mi się znudził. :P

Teraz aż łezka kręci się w oku, kiedy wracam pamięcią do tamtych czasów.. 
Gdy wszystko było takie łatwe i bezproblemowe.
Ten 'naszyjnik' przypomina mi właśnie takie beztroskie czasy. Aż miło było sobie kupić drugą sztukę po tylu latach. Na pewno będę go zakładać z wielkim sentymentem. Bo przecież wtedy cieszyły nawet 'małe rzeczy''.










koszula, spódnica, buty, torebka: stradivarius / bluzka: h&m

7 komentarzy:

  1. Wow, and wow again! Beautiful!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne połączenie, bardzo podoba mi się torebka :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny zestaw! spódnica robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie zgrane kolory, fajnie, na luzie, ale ja bym optowała za tym, żeby koszula kończyła się na wysokości spódnicy - najlepiej lekko poniżej lub lekko powyżej. Teraz jest trochę za długa i niejako przyćmiła ci nogi, które masz ładne i korzystniej by było je bardziej odsłonić.

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny zestaw ! spódnica bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. great look, I love the skirt and boots combination, you are so lovely and very cute ! ♥

    OdpowiedzUsuń